Nasada kominowa

Końcówka komina wystająca ponad dach to dość eksponowany punkt, który powinien wyróżniać się estetyką i komponować z bryłą budynku. Nieważne, czy mamy komin murowany, stalowy czy ceramiczny – dla każdego potrzebujemy odpowiedniej nasady.

Oczywiście nie chodzi tylko o wrażenie estetyczne. Odpowiednio dobrana nasada zapewnia także ochronę przed opadami oraz –  przede wszystkim – poprawę ciągu, i to zarówno w kominach spalinowych, jak i wentylacyjnych. Czy zdarzyły się Wam kiedyś problemy z rozpaleniem kominka w chłodny, wietrzny dzień? Albo czy poczuliście zimny podmuch z kratki przewodu wentylacyjnego? Wentylacja grawitacyjna przy odwróconym ciągu potrafi zamienić się w koszmar…

Sprawdźmy, co możemy zrobić, aby uniknąć takich problemów. W pierwszym przypadku, czyli na kominie odprowadzającym spaliny np. z kominka zastosujemy nasadę samonastawną typu strażak. Jak to działa?

Nazwa tego elementu wzięła się z podobieństwa do strażackiego hełmu (dodajmy – tradycyjnego, widywanego dziś tylko na paradach). Nasada ta może obracać się wokół swojej osi, a dzięki elementowi działającemu tak jak żagiel ustawia się zawsze zgodnie z kierunkiem wiatru. To właśnie wiatr, owiewając nieco odchylony od pionu wylot nasady, powoduje powstanie podciśnienia wewnątrz przewodu, dzięki któremu spaliny są sprawnie wynoszone do góry. Nie tylko zresztą spaliny, bo nasadę typu strażak możemy równie dobrze zastosować na kominie wentylacyjnym.

No właśnie, wentylacja. Jakim innym rozwiązaniem dysponujemy? Dużo bardziej efektywna od strażaka może okazać się nasada turbinowa. Ma ona postać wiatraka, zbudowanego z półkolistych łopatek. Napędza ją oczywiście także wiatr – obraca on łopatki turbiny wytwarzając podciśnienie, które wyciąga powietrze z komina. Taka „wirująca kula” na dachu prezentuje się zwykle nadzwyczaj efektownie.

Oczywiście oba typy  nasad spełniają swoją rolę tylko wtedy, gdy wieje wiatr. Ale spokojnie – jeśli wybierzemy produkty dobrej klasy, odpowiednio ułożyskowane, będą one pracować nawet przy powiewie, którego nie będziemy w stanie odczuć.