Budowa komina

Od czego zacząć? Na pozór sprawa wydaje się prosta. Komin to rodzaj przewodu, który ma wyprowadzać na zewnątrz budynku dym i spaliny, a także wentylować pomieszczenia. Aby właściwie spełniał te zadania, trzeba go jednak wybudować z głową. I zanim zabierzemy się do pracy, gruntownie sprawę przemyśleć.

Budujemy komin dobrze

Źle zbudowany komin może oznaczać duży kłopot. Przede wszystkim zagraża naszemu bezpieczeństwu, stwarzając ryzyko zaczadzenia lub pożaru. Błędy wykonania zagrażają także samemu kominowi, który może ulec zniszczeniu – rozszczelnieniu, zawilgoceniu, korozji lub spękaniu – gdy sposób użytkowania będzie niezgodny z jego konstrukcją. Zazwyczaj komin to spora inwestycja, a naprawić go lub – co gorsza – wymienić w zamieszkałym budynku nie jest łatwo.

Chcesz gwarancji pewnych produktów? Przejdź do naszego sklepu!

Przyjrzyjmy się więc, jak zbudować dobry komin – krok po kroku. Mając w planach budowę lub gruntowny remont kwestię komina musimy wziąć na warsztat na etapie projektu. Już wtedy powinniśmy wiedzieć, jakie urządzenia grzewcze chcemy zainstalować. To właśnie parametry pracy tych urządzeń – przede wszystkim rodzaj i temperatura spalin – mają kluczowe znaczenie dla wyboru właściwego rozwiązania. Instalując kocioł gazowy lub olejowy będziemy potrzebowali przewodu kominowego odpornego na kwaśny kondensat, który może wykraplać się ze stosunkowo chłodnych spalin. Jeśli natomiast zamierzamy grzać się przy kominku lub podłączyć kocioł na węgiel, odpowiedni będzie dla nas komin żaroodporny, który poradzi sobie z odprowadzeniem typowych dla tych urządzeń spalin o wysokiej temperaturze.

Na etapie projektu ustalamy także takie parametry jak właściwa średnica przewodu, jego wysokość i wyniesienie ponad dach. Wszystkie te wymiary muszą spełniać odpowiednie normy i być zgodne z wymaganiami urządzeń grzewczych. Kolejna sprawa, którą koniecznie trzeba wyjaśnić przed rozpoczęciem budowy, to wybór technologii. Istnieją trzy główne typy rozwiązań kominowych: tradycyjne murowane kominy wyposażone we wkład, oraz kominy systemowe: ceramiczne i stalowe.

Kominy systemowy – czyli prościej

Wszystkie te kwestie trzeba wyjaśnić na etapie projektu, bo właściwości komina, o których mowa powyżej, mają wpływ m.in. na jego zewnętrzne wymiary, obciążenie fundamentu i możliwość dokomponowania do przewodu spalinowego odpowiedniej liczby kanałów wentylacyjnych. Istotne, a zarazem kłopotliwe – gdyby konieczne były zmiany w trakcie budowy – może okazać się przeprowadzenie komina przez więźbę dachową. Systemowo, czyli prościej. Mamy już projekt i plan – czas zabrać się do pracy. To, jak będzie wyglądać budowa, ile zabierze czasu i jakie koszty pochłonie, zależy od wybranej przez nas technologii. Opcja numer jeden – dla tradycjonalistów – to wymurowanie klasycznego komina z cegły i wyposażenie go w odpowiedni stalowy wkład. To rozwiązanie jest jednak stosunkowo najbardziej praco- i czasochłonne. Jego cena – ze względu na długi czas pracy ekipy budowlanej – jest również wysoka.

Skupmy się na dwóch najprostszych przypadkach systemowych – kominie ceramicznym i stalowym. W obu przypadkach produkty te składają się z gotowych modułów, które łączy się w odpowiedni sposób tworząc  kompletny przewód kominowy wraz z niezbędnymi elementami przyłączeniowymi i serwisowymi. Ceramiczny system kominowy wymaga przygotowania fundamentu – jest to więc rozwiązanie raczej dla nowo powstających budynków. Produkt tego typu składa się z pustaków konstrukcyjnych, wewnątrz których umieszcza się moduły ceramicznej rury. Na odpowiednio zaizolowanym podłożu ustawia się na pierwszy pustak, który należy wypełnić zaprawą murarską zgodnie z instrukcją.

Na nim układamy kolejne pustaki łącząc je zaprawą (czasem także prętami zbrojeniowymi) i jednocześnie instalując w nich elementy ceramicznego przewodu. Na samym dole montujemy skraplacz i wyczystkę, nieco wyżej – trójnik do podłączenia pieca lub kominka. Osadzenie ich wylotów wymaga wycięcia odpowiednich otworów w pustakach konstrukcyjnych.

Lekko i czysto, czyli komin stalowy

Kształtki ceramiczne łączymy na specjalną zaprawę klejową (w zależności od rodzaju komina musi być ona kwaso- lub żaroodporna) i odizolowujemy je od zewnętrznych pustaków za pomocą wełny mineralnej. Kiedy komin osiągnie zaplanowaną wysokość i wyniesienie ponad połać dachu, na szczycie montuje się płytę przykrywającą i odpowiedni, przewidziany w danym systemie element kończący przewód ceramiczny. Budowa komina wymaga sporej dokładności i staranności, bo szczelność komina zależy od precyzji połączenia poszczególnych elementów. Nie unikniemy także sporego bałaganu związanego z użyciem zapraw i cięciem pustaków szlifierką. Szybko, lekko i czysto, czyli komin stalowy.

Przypatrzmy się teraz, jak wygląda montaż stalowego systemu kominowego. Nie da się ukryć, że jest to technologia zdecydowanie najprostsza i najbardziej odporna na błędy wykonania. Istnieją systemy, w których przewód stalowy – całkiem podobnie jak w przypadku kominów ceramicznych – instaluje się wewnątrz betonowych pustaków. Jednak większość kominów stalowych to instalacje lekkie, nie wymagające konstrukcji nośnej, które można przymocować za pomocą specjalnych obejm do ściany – i to zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz budynku.

System stalowy, nie wymagający fundamentu ani oparcia o podłoże, traktowany jest jako część instalacji grzewczej i dlatego – w przeciwieństwie do komina murowanego albo systemu ceramicznego – nie wymaga pozwolenia na budowę, gdy chcemy zamontować go w istniejącym budynku. Stalowy system kominowy można zainstalować nawet w kilka godzin. Składa się on z odcinków rury, które łączy się z sobą na wpust – dzięki tzw. połączeniom kielichowym zapewniona jest zarówno szczelność, jak i sztywność przewodu. Nie potrzebujemy więc zaprawy, dzięki czemu miejsce budowy łatwiej utrzymać w czystości. Montaż zaczynamy od skraplacza, którego odpływ  trzeba podłączyć do kanalizacji.

Następnie montuje się wyczystkę, a powyżej – trójnik podłączeniowy. Poszczególne moduły mocujemy do ściany za pomocą dołączonych do zestawu obejm. W miejscu przejścia przewodu przez pokrycie dachowe należy zastosować odpowiedni, dobrany do spadku połaci element, który zapewni szczelność, a jednocześnie ustabilizuje ostatni odcinek komina. Na końcu przewodu montuje się odpowiedni, przewidziany w danym systemie element nasadowy.

Chcesz gwarancji pewnych produktów? Przejdź do naszego sklepu!

Bardzo ważne – zarówno w przypadku systemów stalowych, jaki i ceramicznych – jest ścisłe przestrzeganie instrukcji montażu dostarczonej przez producenta. Tylko w takim przypadku zyskujemy pewność sprawnego i bezproblemowego użytkowanie komina i zachowujemy gwarancję producenta na wypadek ujawnienia się jakichkolwiek wad produktu. Ostatni krok to uzyskanie tzw. odbioru kominiarskiego, czyli potwierdzenie przez specjalistę z odpowiednimi uprawnieniami, że nasz komin wykonany został zgodnie ze sztuką i że jest właściwie dostosowany do urządzeń, które chcemy do niego podłączyć. Gdy papiery są już w porządku, nasz komin jest gotowy do użytku. Pozostaje uporać się z instalacją pieca lub kominka i w końcu możemy cieszyć się ciepłem…